Zielona sukienka

Kiedy widzę zieloną tkaninę od razu świerzbią mnie palce, żeby sięgnąć po portfel, i rozum stoi na straconej pozycji, na nic zdaje się argument, że kilka kuponów tkaniny w zielonym kolorze już leży w moim drewnianym kufrze i czeka na swoją kolej. Zielona sukienka to zdecydowanie mój numer jeden! 

Mam wyjątkową słabość do zielonego koloru. Bardzo lubię każdy jego odcień, od wiosennych odcieni seledynu przez soczystą zieleń letnich drzew aż po ciemny, nasycony kolor leśnego mchu. W mojej szafie wisi wiele sukienek zielonych. Jako rudowłosa wyjątkowo dobrze czuję się w tym kolorze. A za biżuterią ze szmaragdami wprost szaleję. Należą do najpiękniejszych kamieni szlachetnych, jakie stworzyła natura. Marzę o przepięknym pierścionku ze szmaragdem i kiedyś na pewno będzie mój!

https://ringtorulethemall.tumblr.com/post/114173622440/emerald-ring-genuine-emerald-32mm-x-015-carat

  

Jak już wspomniałam w poprzednim poście, moja pierwsza samodzielnie uszyta sukienka była zielona. Dlatego też postanowiłam, że będzie to również ważny kolor dla Natabo. Dzisiaj na warsztat biorę ponad dwa metry zielonej tkaniny przypominającej materiał, z którego uszyłam swoją pierwszą sukienkę. Na zielonym tle rozsypały się białe, drobne kropeczki.

W wyobraźni już widzę efekt końcowy. Będzie to letnia sukienka idealna na rodzinny piknik czy niedzielny obiad u przyjaciół. Mam nadzieję, że się spodoba nie tylko mnie!

A Wy macie swoje ulubione kolory, które dominują w Waszych szafach?

 

Zielona tkanina
Zielona tkanina

Zielona tkanina i szpilki krawieckie
Zielona tkanina i szpilki krawieckie

Zielona tkanina na maszynie
Zielona tkanina na maszynie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *