Maszyna do szycia

Maszyna do szycia dla wielu jest tylko narzędziem, które musi mieć wszystkie niezbędne funkcje i dobrze szyć. Dla mnie ona jest czymś więcej. Jaką maszynę do szycia kupić? To ważne pytanie, na które musi sobie odpowiedzieć każda osoba rozpoczynająca swoją przygodę z szyciem.

Nie będę Wam tutaj doradzać, jakie funkcje koniecznie musi mieć maszyna i na co zwrócić uwagę przy wyborze. Ten temat był wiele razy poruszany na różnych blogach, forach i w artykułach.

Ja spędzam przy maszynie dużo czasu i musi ona poza wszystkimi niezbędnymi funkcjami praktycznymi również cieszyć oko. Czy jest ktoś zakochany w krawiectwie, komu serce nie zaczyna szybciej bić na widok starych lub zabytkowych maszyn? Gdybym tylko miała miejsce i zbędną gotówkę, na pewno miałabym kolekcję pięknych starych, choć może nie do końca użytkowych maszyn. Spójrzcie, czyż nie są one cudowne?

https://natabo.tumblr.com/post/122406044529/glcinsntrk-%C5%9Furadaki-vintage-we-heart-it

https://natabo.tumblr.com/post/122405704764

https://natabo.tumblr.com/post/122409027184/recreative85-retro-turquoise-white-brand-heavy

W jednej z poznańskich kawiarni – Cafe Przymiarka – spotkałam takie cudo:

Cafe Przymiarka
Cafe Przymiarka

Maszyna, na której szyję, jest współczesna, ale nie ukrywam, że do jej zakupu (oprócz oczywiście świetnych recenzji w internecie) skłonił mnie jej wygląd. Czerwono-srebrny korpus i obłe kształty przywodzą na myśl maszyny z minionych lat. Poza tym czerwień obok zielonego jest moim ulubionym kolorem. Nie mogłam się jej oprzeć! Bardzo żałuję, że współcześni producenci przykładają tak małą wagę do różnorodności wyglądu maszyn.

A jak to jest u Was? Czy wygląd maszyny jest dla Was ważny, czy jednak funkcje są najistotniejsze i maszyna nie musi wyglądać?

maszyna do szycia
Moja maszyna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *