Ulyana Sergeenko

Ulyanę Sergeenko odkryłam dla siebie około roku temu i od tamtego czasu nie przestaję się zachwycać jej stylem i ubraniami, które tworzy.

Bardzo podoba mi się wiele jej projektów, ale dech w piersiach zapierają te inspirowane carską Rosją i stylem retro- długie, powłóczyste suknie i spódnice, kwiaty na tkaninach, żakardy, jedwabie, aksamit i koronki.

Pinterest
Pinterest

Pinterest
Pinterest

Pinterest
Kilka dni temu trafiłam na jeden z wywiadów z Sergeenko, w którym opowiadała ona o swoich początkach. Kiedyś jej powściągliwy styl nie był rozumiany, a niekiedy wręcz wyśmiewany, ale z czasem odbiorcy się przekonali, że mniej znaczy więcej. W prostocie ubrań Sergeenko tkwi cała tajemnica. Zabudowane, długie suknie zakrywają wiele, ale jednocześnie kobiety w nich są niezwykle pociągające. Pinterest

Pinterest
Pinterest

Swoją pierwszą kolekcję w Paryżu Ulyana Sergeenko pokazała w 2011 (jesień-zima 2011-2012) i od tamtego czasu jej ubrania są lubiane i pożądane przez gwiazdy. Markę Sergeenko pokochały między innymi Natalia Vodianova, Dita von Teese, Kim Kardashian, Lady Gaga i wielu znanych i lubianych w Rosji, jak aktorka Renata Litvinova.

Renata Litvinova w sukniach Sergeenko:

Pinterest
Pinterest

Pinterest
Dita von Teese w sukniach Sergeenko: Pinterest

Pinterest
Pinterest

Pinterest
Najnowsza kolekcja Ulyany Sergeenko pokazana na Tygodniu Mody w Paryżu nie podoba mi się w 100%. W moim odczuciu jest zbyt współczesna, brakuje jest carskiego szyku lub cudownej skromności w stylu retro. Poza tym moim zdaniem upiorne, rozmazane makijaże modelek odciągają zupełnie uwagę od ubrań. Choć muszę przyznać, że jednak kilka projektów wpadło mi w oko. Pinterest

Pinterest
Pinterest

Czekam z niecierpliwością na propozycję Ulyany Sergeenko na kolejne sezony.

A Wy macie ulubionych projektantów, kolekcje których śledzicie z zapartym tchem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *