Granatowa sukienka podróżniczki

Uwielbiam kolory. Latem jasne i soczyste, jesienią i zimą trochę bardziej ‚zgaszone’, ale nadal żywe i rzucające się w oczy. Czerwień i granat w różnych odcieniach są w tej chwili moimi ulubionymi kolorami. Czerwoną spódnicę i sukienkę już widzieliście, dzisiaj zapraszam na historię chabrowej sukienki podróżniczki.

 

 

Granatowa sukienka
Granatowa sukienka

 

 

 

Z trudem wtaszczyła walizkę na półkę w jedyną wolną lukę pomiędzy bagażami współpasażerów. Starsza kobieta syknęła, gdy niechcący nadepnęła jej na stopę. Z przepraszającym mamrotaniem zajęła swoje miejsce naprzeciwko niej i niechętnym wzrokiem zmierzyła swoją walizkę upchniętą nad głową starszej pani. Znowu odpruwała się jej rączka, wielokrotnie już przyszywana. Wzruszyła ramionami i wbiła spojrzenie w czubki swoich zniszczonych butów. Czekała ją wielogodzinna podróż do miasta, w którym miała się przesiąść na statek płynący do domu. Nie była tam od… nawet nie chciała liczyć, ale upłynęło już bardzo dużo czasu. Pogrążona w niewesołych rozważaniach poddała się łagodnemu kołysaniu pociągu. Musiała się zdrzemnąć, ponieważ gwałtowne szarpnięcie przywróciło ją do rzeczywistości. Starszej pani już nie było, jej miejsce zajął jakiś mężczyzna, który skupiony był na lekturze gazety. Jej uwagę przykuł ruch po prawej stronie. Wyjrzała na korytarz przez przeszklone drzwi przedziału. W oknie znajdującym się tuż za nimi stała dziewczyna. Widziała tylko tył jej głowy i rozwiane włosy, którymi bawił się przeciąg. Dziewczyna łokcie miała oparte na opuszczonym oknie. Pomimo ciepłego dnia miała na sobie soczyście chabrową sukienkę z długimi rękawami. Dopasowana u góry, ku dołowi rozchylała się w rozłożysty kształt, spod którego wystawała obfita halka. Szczupłą talię dziewczyny podkreślał cienki czarny paseczek. Ogarnęło ją uczucie zawiści i frustracji. Ona sama ubrana była w burą bluzkę i brązową spódnicę, praktyczne kolory na podróż. W porównaniu do dziewczyny z korytarza wyglądała jak nudna urzędniczka. W tym momencie dziewczyna odwróciła się od okna. Górę sukienki ozdabiał okrągły kołnierzyk wykonany z tego samego materiału co sukienka, a na nim przypięta była czarna ozdobna broszka lub spory guzik – nie mogła tego ocenić z tej odległości. Całość wyglądała szalenie szykownie i świadczyła o dobrym guście nieznajomej, która właśnie na nią spojrzała. Siedząca w przedziale dziewczyna przyłapana jak na gorącym uczynku drgnęła i szybko przeniosła spojrzenie na swoje zniszczone buty. Kiedy podniosła wzrok dziewczyny w chabrowej sukience już nie było.

 

Granatowa sukienka
Granatowa sukienka

 

Zdjęcia – Ola Bauza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *