Tkanina a dzianina

 Często tak jest, że coś, co nam wydaje się oczywiste i niewymagające tłumaczenia, dla kogoś innego jest czarną magią, prawda? Okazało się, że taką magią dla wielu jest różnica pomiędzy tkaniną a dzianiną. Zupełnie niedawno uświadomiłam sobie, że wiele osób, które nie są związane z szyciem nie odróżnia tych dwóch rodzajów materiałów od siebie. Dlatego chciałabym Wam w dzisiejszym poście nakreślić różnice.

A więc czym się różni tkanina od dzianiny? Podstawowa różnica jest taka, że tkanina jest tkana, a dzianina dziana. I już wszystko wiecie, prawda? Nie? To tłumaczę dalej. Już kilka razy przywoływałam na blogu Encyklopedię Materiałów Odzieżowych Gaila Baugha. Tym razem również ją zacytuję. Tkanina powstaje w wyniku tkania.

 

Tkanie to jest proces, podczas którego pod kątem prostym przeplatane są ze sobą przynajmniej dwa systemy nitek. Pomiędzy napiętymi nitkami osnowy przeciągana jest od jednego brzegu tkaniny do drugiego nitka wątku pod kątem 90stopni.

 

W dużym uproszczeniu to wygląda podobnie:

Pinterest
Dzianina natomiast, tak, jak już wspomniałam, powstaje w procesie dziania.

 

Proces dziania polega na formowaniu oczek z jednej lub wielu nitek i wzajemnym ich łączeniu, w wyniku czego powstaje powierzchnia materiału.

Opis trochę zawiły i nie do końca zrozumiały. Czy widzieliście kiedyś, jak Wasze babcie, mamy robią na drutach? A może same dziergacie ciepłe cuda? Otóż to, co wychodzi spod drutów, jest dzianiną. Nie ma tam dwóch przecinających się nici, tylko cały czas jedna, z której powstaje materiał. W zbliżeniu dzianina może wyglądać podobnie:

Pinterest

 

 Napisałam ‚podobnie’, ponieważ istnieją różne sploty, które nie wyglądają tak, jak na obrazku, ale nie chcę Wam tym teraz zaprzątać głowy.

 

Autor Encyklopedii Materiałów Odzieżowych podaję następujące wady i zalety dzianin:

 

Zalety:

– dają się przeważnie szybciej wytwarzać, niż tkaniny

– dzięki nowoczesnym maszynom można je ekonomicznie produkować również w krajach o wysokich kosztach siły roboczej

– dzięki strukturze oczek są miękkie, elastyczne i dobrze dostosowują się do ciała, dając duży komfort noszenia

– różnorodność ich faktur i wzorów jest ogromna

– można je produkować jako materiały ‚z metra’, jako wyrób dziany na okrągło (szlauch) lub jako gotowe formy odzieży

 

Wady:

– nie dają ochrony przed wiatrem

– ich powierzchnia jest podatna na wyciąganie się nitek

– zależnie od jakości i gęstości oczek, dość łatwo ulegają odkształcaniu (wypychaniu)

 

 Dzianinę faktycznie bardzo przyjemnie się nosi. Jest rozciągliwa i łatwo dopasowuje się do ciała. Dzianin w mojej szafie jest dosyć sporo. Uwielbiam cienkie dzianinowe rozpinane sweterki. Idealnie pasują do sukienek i nie są tak ‚sztywne’, jak żakiety czy marynarki. Wbrew pozorom nie noszę zbyt często dzianinowych sukienek. Sukienki i spódnice z dzianin są dla mnie tym, czym dla wielu osób dres (zresztą też najczęściej wykonany z dzianiny) – wygodnym ubraniem na okazje, kiedy chcę się czuć luźno i żeby moich ruchów nic nie krępowało. Mam kilka sukienek ‚po domu’ z dzianiny (tak, chodzę po domu w sukienkach). Mam kilka dzianinowych sukienek podróżnych (tak, podróżuję najchętniej również w sukienkach 🙂 ). Mam kilka sukienek z dzianiny, w których chodzę na zajęcia taneczne (cudownie wirują w tańcu). Co poza tym? Oczywiście wszelakie bluzki, koszulki, legginsy, lekkie ażurowe chusty, ciężkie i grube ciepłe swetry też są bardzo wygodne i niezastąpione w określonych sytuacjach. Ale chyba nikogo z Was nie zdziwi, że moim ulubionym ubraniem są sukienki z tkanin? Nawet robioną na drutach czapkę w tym sezonie postanowiłam zamienić na wełniany kapelusz. Zobaczymy, do jakich temperatur w nim wytrzymam. Póki co daję radę i w głowę jest mi ciepło 🙂

Obecnie z dzianin szyje się się prawie wszystko, od bielizny po marynarki czy płaszcze.  Mam nadzieję, że dzięki powyższym informacjom będziecie już mogli odróżnić tkaninę od dzianiny. Generalnie warto zapamiętać – dwie przecinające się nici to tkanina, jedna uformowana w oczka – dzianina. To teraz, kiedy już umiecie rozróżniać, zapytam – lubicie nosić dzianiny? Czy niektóre elementy garderoby wolicie jednak z tkanin?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *